Imieniny:

Home | Książka gości

 
KOMPOZYCJA
Kompozycja jest podstawowym elementem  dobrej fotografii. Dlatego przy wykonywaniu zdjęcia należy przestrzegać zasad, których stosowanie w praktyce da bardzo dobrze wykonaną fotografię. Nasza praca zostanie wysoko oceniona przez odbiorcę.
Zasady które podaję, sprawdziły się jako bardzo pomocne do uzyskania zadawalających kompozycji.
Zasada trójpodziału.

Zasada trójpodziału.

 
ZASADA TRÓJPODZIAŁU
Reguła trójpodziału, od wieków stosowana przez malarzy, polega na asymetrycznym rozmieszczeniu przedmiotów w kadrze jest tradycyjnym sposobem uzyskiwania dobrze wyważonych obrazów. Kompozycja centralna jest bardziej statyczna i nie daje dobrego oparcia dla oka.
  • Ciekawe i malownicze niebo.
    Dramatyzm lub urok nieba podkreślamy umieszczając horyzont nisko w kadrze, wzdłuż dolnej linii umyślnej siatki.
  • Duże obiekty.
    Gdy wykonujemy zdjęcie obiektu w zbliżeniu, umieszczamy najistotniejszy element obiektu w jednym z punktów przecięcia siatki. Najlepiej w jednym z dwóch górnych punktów.
  • Obiekty w ruchu.
    Dla ruchomego obiektu należy zostawić trochę przestrzeni, aby miał się dokąd przemieszczać. Obiektowi statycznemu również należy zostawić nieco przestrzeni, aby mógł w nią spoglądać o ile nie patrzy w obiektyw.
  • Z lewa w prawo.
    Ponieważ czytamy z lewej do prawej strony mamy również taką samą tendencję do oglądania obrazów. Dlatego powinno umieszczać się najważniejszy obiekt bliżej lewej krawędzi kadru.
OBRAMOWANIE NA PIERWSZYM PLANIE
Często, w fotografii krajobrazowej lub architektonicznej, wolną przestrzeń wypełnia niebo. Jeżeli jest lazurowe lub z wyraźnymi chmurami dodaje zdjęciu uroku, natomiast blade niebo psuje kompozycję. Można część nieba wyeliminować zmieniając kompozycję lub poszukać na pierwszym planie takich elementów które możemy użyć jako obramowania właściwego obiektu. Typowe obramowania to: portale, bramy, drzwi i okna oraz gałęzie pokryte listowiem lub kwiatami. Obramowanie może być ostre (architektura) lub nieostre w przypadku motywów przyrodniczych. Powinno ono być dopełnieniem obiektu.
Obramowanie nieostre. Obramowanie ostre.
LINIE PROWADZĄCE
W pejzażach i innych scenach należy spróbować znaleźć taki element, który jest w stanie poprowadzić spojrzenie widza poprzez obraz - z lewa na prawo lub z dołu do góry. Może to być droga, rzeka, rząd uli lub skał w tle.
Rzeka linią prowadzącą. Bruzdy liniami prowadzącymi.
INNE ZASADY KOMPOZYCJI
  • Czytelne centrum uwagi.
    Należy zadbać o to aby na fotografii znalazły się elementy przyciągające uwagę widza. Zapobiegnie to błądzeniu oka oglądającego po powierzchni obrazu w poszukiwaniu punktu, na którym mogłoby spocząć i skoncentrować się.
  • Wypełnienie kadru.
    Jeżeli chcesz aby twoje zdjęcia przyciągały uwagę musisz podejść jak najbliżej fotografowanego obiektu lub zmienić obiektyw tak, aby cały kadr był wypełniony.
  • Czytelny temat.
    W szerokich planach eliminujemy zbędne elementy zwłaszcza bardzo jasne lub ciemne obszary, które mogą rozpraszać uwagę widza. Zalecane jest odpowiednie kadrowanie głównego tematu.
  • Komponujemy z rozmachem.
    Fotografując większe przestrzenie lub sceny bierzemy pod uwagę różne elementy plastyczne. Szukamy rytmów powtarzających się elementów, dynamicznej przekątnej, kontrastów barwy, faktury, formy - albo jednorodności plastycznej.
  • Kompozycja przestrzenna.
    Wprowadzajmy do naszej kompozycji przedmioty na pierwszym, drugim i trzecim planie, aby uzyskać wrażenie głębi.
Wypełnienie kadru.

Komponujemy z rozmachem.
Wypełnienie kadru.

Kompozycja przestrzenna.
PAMIĘTAJ
Dobrze jest znać zasady kompozycji, bowiem nabierając doświadczenia, będziemy je często łamać. Robimy to jednak świadomie i z umiarem, aby wykonać i pokazać tylko udane zdjęcia. Sztywne trzymanie się zasad może doprowadzić to uzyskania niezbyt udanych fotografii. Dlatego chcąc wyrazić lub stworzyć jakiś nastrój musimy eksperymentować trzymając się przynajmniej zasady trójpodziału.

Opracowanie na podstawie "Szkoła fotografowania" P.K.Burian R. Caputo.

   
     
Copyright © 2003, Kazimierz M. Janeczko.